Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.

..::Olejowanie włosów::..

Olejowanie włosów - metoda pielęgnacji od zawsze popularna, ale tak na prawdę nie jest jeszcze wszystkim dobrze znana. Sama długo myślałam, że to metoda głównie dla dziewczyn z suchymi i zniszczonymi włosami...
Olejku rycynowego używałam od zawsze - ale dopiero niedawno zaczęłam stosować typowe olejowanie. Po miesiącu takiej pielęgnacji nie poznaję własnych włosów :D Dodam, że stosuję olejki Green Pharmacy, aktualnie zaczęłam testować łopianowy z papryczką. Wmasowuję podgrzany olejek w skórę głowy i całe włosy. Nakładam ręcznik i trzymam przez pół godziny. Zmywam dokładnie szamponem - taki zabieg powtarzam raz na tydzień. Włochy zaczęły błyszczeć jak modelkom z reklamy Pantene - zresztą zobaczcie same :) To zdjęcia bez lampy błyskowej :)




A tutaj z lampą błyskową :)


Być może blasku włosom dodała również henna Khadi, którą niedawno kładłam na włosy - w sumie całej pięlęgnacji można po trochu przypisać ogólny sukces :)

Kilka Informacji O Olejowaniu Włosów
Niezwykłe działanie kuracji olejowych od wieków znają i wykorzystują hinduski i arabki – to dzięki nim ich włosy są tak piękne, sprężyste i błyszczące. Chociaż drogerie i apteki w dzisiejszych czasach zasypują nas cudownymi specyfikami , (które w niezwykły sposób mają przywrócić zdrowie i blask naszym włosom), w większości są jednak przereklamowane. Za to tradycyjne, naturalne sposoby naprawdę mogą znacząco poprawić wygląd i kondycję naszych włosów. I to bez wydawania dużych pieniędzy. Olejowanie włosów jest bardzo proste i nie wymaga żadnej wprawy. Możesz wykonać je sama i wykorzystać do tego oleje przeznaczone do smażenia czy sałatek :)
Regularne wcieranie we włosy olejków poprawia ich sprężystość, nawilża i regeneruje - a odpowiednio dobrane olejki zapobiegają wypadaniu włosów, poprawiają stan skóry głowy, wspomagają walkę z łupieżem Oleje regulują ilość wydzielanego przez skórę serum, więc mogą być także świetnym sposobem na przetłuszczające się włosy. Oleje doskonale nadają się również do zabezpieczania końcówek.
Najczęściej do pielęgnacji włosów wykorzystuje się dwie różne metody olejowania.
Pierwsza z nich polega na nałożeniu oleju na suche włosy. Nakładamy specyfik na całą powierzchnię, począwszy od ich nasady, aż do końca całej ich długości. W taki sposób pozostawiamy włosy na około godzinę. Istnieje również możliwość pozostawienia oleju na włosach przez całą noc. Mi jednak ciężko spać w szeleszczącym czepku - a nie chcę ubrudzić pościeli.
Nasmarowaną głowę warto okryć ciepłym ręcznikiem lub nałożyć na nią foliowy worek (ciepło rozchyla łuski włosa, olejowi łatwiej działać). Po upływie określonego czasu należy dokładnie umyć włosy, by usunąć z ich powierzchni nadmiar tłustej powłoki.
Druga metoda nie wymaga spłukiwania. Olej stosujemy bezpośrednio po myciu włosów. Nakładamy kilka kropel oleju na dłonie i rozcieramy go energicznie pocierając, następnie dokładnie trzemy go we włosy, od połowy ich nasady aż po same końce. Najlepiej aplikować olej na jeszcze wilgotne włosy.





Jakie olejki stosuje się na włosy? 

    olejek arganowy - polecany na zniszczone, matowe i przesuszone włosy.
    olejek rycynowy -   Zapobiega rozdwajaniu końcówek, nawilża włosy i  przyśpiesza ich porost. Dostępny w każdej aptece, duża butelka, ok. 5 zł.
    olej kokosowy - nawilża włosy, chroni końcówki przez rozdwajaniem. 
    olej jojoba - regeneruje, nawilża, wygładza włosy, wystarczy dosłownie kilka kropel, a włosy stają się cudownie miękkie!
    olejek makadamia - wygładza, nawilża, nadaje się do napuszonych, kruchych i łamliwych włosów.
    olejek z orzechów laskowych - głęboko nawilża suche włosy.
    olej z pestek winogron - wygładza, nawilża.
    oliwa z oliwek - nawilża, wzmacnia, poprawia kondycję, a przy tym niewiele kosztuje.

Pamiętajmy, żeby nie stosować oleju na brudne włosy i  brudną skórę głowy. Włosy nie muszą być "pierwszej świeżości" (bez sensu byłoby mycie włosów po to, aby je naolejować ), ale nie powinny być przetłuszczone! Oraz pamiętajmy, że lepiej włosy olejować częściej, lecz w mniejszych ilościach ->Nie należy za jednym razem wylewać na włosy pół butelki :D

1. Jak często należy olejować włosy?
W zależności od stanu naszych włosów i indywidualnych potrzeb.
Włosy zniszczone najlepiej olejować minimum 2 razy w tygodniu, aby uzyskać najlepszy i szybki efekt. Ja robię to raz w tygodniu, ponieważ moje włosy nie wymagają ekstra nawilżenia i mega pielęgnacji :D

2. Ile oleju należy użyć ?
Wbrew pozorom nie trzeba używać go zbyt dużo! Nawet na długie włosy starcza jedna łyżka stołowa oleju.
Poleca się używać ok 1 do 3 łyżek oleju. Pamiętajmy, że im gęstszy olej tym mniejszą ilość go aplikujemy. Moje pierwsze olejowania włosów kończyły się podrażnieniem skóry - dawałam go znacznie za dużo - więc nie przesadzajmy :)

3. Jak długo trwa samo nakładanie oleju na włosy?
Wszystko zależy od wprawy natomiast nie jest to zajęcie czasochłonne i może potrwać ok 1 minuty do paru minut.

4. Czy każdy może olejować włosy?
Tak! Największą zaletą olei jest to , że właściwie każdy może ich używać. Nadaje się także do tłustych włosów.

5. Jaki olej jest najlepszy?
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Generalnie wszystko zależy od potrzeb naszych włosów.
Najczęściej używanymi olejami są : kokosowy, rycynowy, arganowy i olej jojoba.

6. Na co zwracać uwagę przy wyborze oleju?
Przede wszystkim trzeba pamiętać, że najlepsze oleje są tłoczone na zimno i nierafinowane. Najlepsze są w 100% naturalne oleje bez chemicznych dodatków.

7. Jak długo należy trzymać olej na włosach?
Najlepsze efekty zauważamy po minimum 4 godzinach. Zaleca się olejowanie włosów na noc właśnie ze względu na czas – śpimy minimum 5 godzin i jest to najbardziej efektywny czas trzymania oleju. Można oczywiście trzymać go nawet 7-9 godzin, nie zaszkodzi to naszym włosom. Nie opłaca się natomiast aplikować oleju np. na 15 min .

8. Czy olejowanie włosów jest drogie?
Absolutnie nie! Olejowanie wielu kobietom kojarzy się z ogromnymi pieniędzmi. To błąd!
Dobre oleje można kupić już za 10 złotych co sprawia, że olejowanie staje się bardzo dobrą alternatywą do drogich drogeryjnych masek.

9. Czy olei można używać także do innych celów?
Tak! Niektóre oleje można stosować także na regeneracje dłoni i paznokci a także masaż całego ciała. Mam olejek ryżowy, którym smaruję twarz na noc :)

10. Jak zmyć olej?
Olej zmywany po prostu myjąc włosy szamponem (najlepiej delikatnym bez SLS). Ja myję głowę dwa razy, żeby dokładnie zmyć olejek z włosów. Po umyciu nakładamy odżywkę jak zwykle.

11. Czy można aplikować olej na skórę głowy?
Tak! Jak najbardziej należy położyć olejek na skórę głowy, żeby cenne składniki dostały się również do cebulek :)

12. Czy częste olejowanie przetłuszcza włosy?
Nie! Olejowanie nie ma wpływu na przetłuszczanie się skóry głowy. Niektóre nawet pomagają w tej kwestii :D

13. Dlaczego po zmyciu oleju mam wrażenie, że moje włosy są jakby tłuste?
Może to wynikać z niewłaściwego umycia włosów lub złego spłukania. Może też to wynikać z nieprawidłowego nakładania oleju - nakładałyśmy go zbyt wiele!

14. Gdzie kupić olej?
W sklepach zielarskich, w sklepie z ekologicznymi kosmetykami lub przez internet. Pojawiają się również w drogeriach np firmy Elfa Pharm (Moje ukochane, Green Pharmacy) :)


Jeśli masz wysokoporowate włosy...

Muszę wspomnieć, że wysoko porowate włosy wymagają też odpowiedniego olejowania.
Włosy o odchylonej strukturze polubią wszystkie oleje jedno i wielonienasycone. To dlatego, tak wychwalany przez blogerki i wizażanki, olej z kokosa się nie nada, a po nałożeniu robi nam puch...

Poniżej przykłady olei łatwo dostępnych odpowiednich do włosów wysoko porowatych.

Oleje jednonienasycone (zawierające kwas oleinowy omega 9)
    z orzechów macadamia 58%
    z orzechów archaidowych 60%
    ze słodkich migdałów 63% <3
    oliwa z oliwek 56% - może obciążać
    olej sezamowy 50%
    olej arganowy 42%

Oleje wielonienasycone (kwas linolowy omega 6 i alfa-linolenowy omega 3)
    olej z wiesiołka 73% <3
    olej lniany 73% <3
    z nasion czarnej porzeczki 61%
    olej z pachnotki 75%
    olej z pestek dyni 60%




A Wy używacie olei? Jakich? Chwalicie tę metodę, czy raczej nic Wam nie daje?
Przypominam Wam o moim konkursie, w którym między innymi, można zdobyć olejek do włosów Green Pharmacy. Zapraszam tutaj - ..::KONKURS::.. - zostało jeszcze kilka dni :)

BTW kilka dni temu zrobiłam sobie grzywkę...

Było tak :


Teraz :




Wydaje mi się, że lepiej mi w grzywce asymetrycznej. Ta prosta, chociaż bardzo mnie odmładza, to chyba też zaokrągla :/ Ale zawsze marzyłam o takiej :D

Miłego weekendu i czekam na komentarze :P





73 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Pielęgnacja nie była trudna - ale czasochłonna. No i musiałam sie wyrzec paru rzeczy, takich jak lokówka, prostownica, czy farbowanie...

      Usuń
    2. Prostownica? Ehhhh.... Jest jakiś sposób by włosy "same się prostowały"? Szampon i odżywka prostująca nie działa :/

      Usuń
    3. Jest- keratynowe prostowanie! Odkąd sama zrobiłam, polecam wszystkim naokoło :D naprawdę daje super efekty- ja robiłam sama w domu ponad miesiąc temu, a efekt do tej pory jest oszałamiający- włosy są proste, lśniące i gładkie :)

      Usuń
  2. Zdecydowanie prosta :) i chodziaż zaokrągla buzię, to wygląda świeżo i młodo, więc jak najbadziej na plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I znów nie wyglądam na swoje 28 lat XD Da się oszukać czas ;P

      Usuń
    2. No co Ty !! Poważnie!! Masz 28 lat :)???? Ja bym Ci dała 19 :D śliczna jesteś! I oczywiście piękne włosy!!

      Usuń
  3. Zdecydowanie prosta :) i chodziaż zaokrągla buzię, to wygląda świeżo i młodo, więc jak najbadziej na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładnie ci w obu grzywkach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pięknie błyszczące włoski :) ja niestety nie mam jakoś czasu na zabawę w olejowanie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też z tym ciężko - ale niedziele mam zawsze wolną, więc ją przeznaczyłam na ten zabieg. W moim przypadku to ok godziny (olejowanie, trzymanie olejku, mycie włosów) z reguły oglądam wtedy jakiś serial

      Usuń
  6. przepiękne włosy, zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  7. Prosta grzywka super wygląda! Zostawiłabym ją na jakiś czas, jak się znudzi zawsze można wrócić do asymetrycznej. :)

    Ah olejowanie - lubię, sprawdza się... a ostatnio tak zaniedbuje. Ajaj..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że będę musiała częściej ją przycinać :D

      Usuń
    2. czy olejek green pharmacy z papryczką trzymasz tyle ile na butelce napisane, czy też dłużej? zastanawiam się czy można dłużej i czy to coś da, jakiś lepszy efekt?

      Usuń
    3. Ja trzymałam do 2h ale nie wiem czy miało to wpływ na lepsze działanie :)

      Usuń
  8. Ślicznie się błyszczą. W grzywce faktycznie młodziej wyglądasz. Ja swoją postanowiłam odhodować :)

    Olei używam systematycznie od października i na prawdę widzę pozytywne efekty ich działania.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo łanie ci w prostej grzywce :)

    Również uwielbiam olejowanie włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Moim zdaniem w asymetrycznej dużo korzystniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też powoli do tego dochodzę... Dobrze, że włosy odrastają...

      Usuń
  11. Gosiu masz piękne włosy ;) czekam aż moje tak urosną. Gdybyś tę prostą grzywkę przerzedziła i nie dawała jej tak bardzo z tyłu głowy wg mnie było by super. Asymetryczna wygląda lepiej właśnie dlatego, że nie jest tak gęsta i przepuszcza trochę światła na twarz - przy takim kształcie twarzy jak Twoja jest to bardzo ważne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa

      Powinnam sama ciąć grzywkę, bo te z salonów fryzjerskich zawsze pozostawiają wiele do życzenia, jak mi podrośnie to ją przerzedzę ... ale chyba wrócę do asymetrycznej :D

      Usuń
  12. Jakie piękne włosy! Jak błyszczą! Jakiej farby używasz? Marzę o takim kolorze od dawna!
    Obserwuję i zapraszam do mnie (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy na końcach są wciąż jeszcze pokryte farbą chemiczną w kolorze ciemny brąz - który wygląda off corz jak czarny :D Od roku (prawie) nie farbuję już włosów tym syfem. Przerzuciłam się na hennę, która praktycznie całkowicie schodzi mi z włosów (marzę powrocie do naturalnego, rudego, choć ciemny lubię najbardziej <3)
      Ostatnie farbowanie miało miejsce na początku maja :) http://poradyherrbaty.blogspot.com/2013/05/khadi-zioowa-koloryzacja-henna.html - henna Khadi :) Póki co, nie chce się sprać :D

      Usuń
  13. Jesteś nominowana do taga:) http://haiirmania.blogspot.com/2013/05/tag-liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  14. faktycznie prosta grzywka Cię odmładza :)
    jeśli o olejowanie chodzi to moim ulubionym deuetem jest oliwa z oliwek + olej rycynowy. Daje najlepsze efekty :)
    przedwczoraj pierwszy raz przesadziłam - nałożyłam sporo oleju lnianego, włosy myłam 2 razy - raz Isaną do włosów rudych, potem Babydream'em... rano patrze... strączki! byłam mega zdziwiona, nigdy przedtem mi się coś takiego nie zdarzyło, szczególnie że myłam włosy 2 razy ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś źle spłukałam włosy, ale na szczęście tłuste pasmo było tak w głębi :D Myłam włosy dwa razy i nie miałam pojęcia jak się uchowało takie nie domyte...

      Co do grzywki - lubię dziewczęcy look. Dlatego właśnie chciałam taką prostą grzywkę, a nie cieniowaną. Jednak jest zbyt wysoka no i oczywiście muszę zrzucić parę kilo - wtedy będzie mi pasować idealnie xD Póki co wracam do asymetrii. Już ją zaczesuję na bok... A może to kwestia przyzwyczajenia?

      Usuń
  15. Kolejny fajny pościk, ja używam obecnie oliwki dla dzieci do włosów BabyDream (gdzieś wyczytałam, że dobrze się sprawdza) i ogólnie włoski się powoli "naprawiają" ale trudno powiedzieć, czy dzięki niej. Kiedyś używałam olejku Sesa i mam zamiar do niego wrócić :) może wygram konkurs, to bym mogła spróbować olejku GP xD
    O ile pamiętasz ja nie lubię grzywek ale Tobie w niej ładnie, jednak ja z chęcią bym Ci ją przedłużyła by zobaczyć całość włosów w jednej długości albo jakby była pod brodę mmmm :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja przygoda z olejowaniem zaczęła się jakieś 1,5 roku temu. Ostatnio stosuję trochę rzadziej, ale wiem, że przynosi świetne efekty, dlatego zadbam o większą regularność.

    Twoje włosy pięknie lśnią :) Mnie bardziej podobasz się w prostej grzywce (co nie znaczy, że w asymetrycznej źle ;) ), ale ja kocham takie grzywki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz CUDNE włosiska.. :)
    Ja od dawna o takie walcze, ale z mizernym skutkiem. Dlaczego? Bo tak okropnie ciężko jest mi dobrać odpowiedni olej, że powoli tracę ochotę na zabawę w olejowanie. Dodatkowym problemem dla mnie jest to, że moje włosy mają niesamowitą tendencję do przetłuszczania u nasady i bardzo łatwo jest je obciążyć jakimkolwiek kosmetykiem. Delikatne szampony nie radzą sobie z nimi.. ;\

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi delikatne szampoony nie służą - może nie są też dobre dla Ciebie? Znam ten problem, moje włosy też lubią się przetłuszczać. Na szczęście nie mają tendencji do wysuszania i znoszą dzielnie silikony, slsy i inne takie :D
      Polecam olejek łopianowy z arganowym od Green Pharmacy - pomaga zwalczyć nadmierną tłustotliwość ;P włosów.

      Usuń
  18. Witaj Gosiu: :D ależ masz piękne włosięta...:O. Co do grzyweczki to asymetria bardziej mi pasi...tak lekko i dzięwczęco :). Olejowanie chodzi mi po głowie ostatnio...ale chyba brakuje mi cierpliwości :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja miałam olejować włosy wczoraj - ale przerzuciłam ten zabieg na jutro. Czasem cięzko znaleźć czas n atak proste zabiegi :/

      Usuń
  19. bardzo ładne włosy też bym takie chciała moje niestety są do ramion jakoś nie mogę ich zapuścić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Myślę, że pielęgnacja włosów nie jest trudna... tylko parę rzeczy musi wejść "w krew"

      Usuń
  20. Śliczne włosy! I ta długość...ahhh

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja zawsze olejuję w sobotę ;p Twoje włoski sa śliczne i pięknie błyszczą. Wyglądają na zrowe, hmm cd grzywki to moim zdaniem lepiej wyglądałaś w tej asymetrycznej/na bok. W prostej też oczywiście Ci do twarzy

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy używałaś prostownicy do tego zdjęcia? Czy przez ten (na zdjęciu) miesiąc : używałaś silikonów (czy trzeba dbać o dobranie dobrej substancji do spłukiwania z nich z włosów?-silikonów-) Używasz jeszcze jakiś innych produktów? Co według ciebie daje leprze efekty olej rycynowy czy z oliwy? Czy stosowałaś kiedyś oleje Macadamia? Czy orientujesz się czy może stosowanie usztywniaczy pod postacią żelów do "irokeza" : D ( typu postawienie włosów) niszczą również włosy przy długotrwałym używaniu? Czy zaobserwowałaś jakieś czynniki niszczące włosy ( oprócz lokówki, prostownicy, suszarki) ?

    W tym środkowym zdęciu wyglądasz jak Horo ze spice and wolf'a : 3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kuba :) Dzięki za porównanie :) Brakuje mi tylko lisiego ogona i wielkich oczu ;)

      1. Nie używałam prostownicy. W zasadzie nie używam w ogóle. Mam w domu prostownicę, która ma 10 lat. Jest bardzo słaba i czasem używam jej do suszenia włosów, albo do wygładzenia jak zasnę z mokrą głową i coś mi się odkształci. Teoretycznie nie mam takiej potrzeby - włosy są aż nadto proste.
      2. Tak, używam silikonów, mam kilka szamponów z silikonami a kilka bez - stosuję je różnie, wedle nastroju ;P Nie boję się silikonów, ale dbam o oczyszczanie włosów z tej substancji. Raz na tydzień, dwa używam specjalnego szamponu oczyszczającego (kupiłam w Rossmanie, Toni&Guy Detox Shampoo), jest dość silny, dlatego nie można go za często używać. Oprócz silikonów pozbywa się resztek produktów do stylizacji. Zmywa także sebum i inne ochronne warstwy, dlatego można go używać sporadycznie i najlepiej po użyciu nałożyć dobrą odżywkę.
      3. Tak - polecam pić herbatę z pokrzywy (jest smaczna, pudełeczko w tesco kosztuje ok 2 zł), ja łykam suplementy na włosy (np skrzypowita, drożdże, vitapil... troche tego jest, kuracja na miesiąc ok 20 zł). Odżywek prawie wcale nie stosuję :P
      4. Myślę, że olejek rycynowy - o jego cudownych właściwościach słyszałam już 15 lat temu - oliwa dopiero teraz zrobiła się modna ;P
      5. Nie stosowałam, dopiero zaczęłam przygodę z olejkami i olejami.
      6. Niszczą - to jest chemia. Im droższe tym mniejsza ich szkodliwość, ale i tak wysuszają i osłabiają włosy.
      7. Najbardziej szkodzą właśnie te rzeczy - odkąd sporadycznie używam suszarki i prostownicy - kondycja włosów na prawdę się poprawiła. Szkodzą : farbowanie, rozjaśnianie, tapirowanie, stres, zła dieta, czapki, trochę tego jest ;)
      Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem :)

      Zapraszam tutaj! - to wszystkie moje post o włosach, porolkuj sobie - może znajdziesz jakiś kosmetyk, który Cię zainteresuje, może przeczytasz też sobie więcej o pokrzywie.
      A zapuszczasz włosy? Coś się im dzieje? Stawiasz już irokeza, czy dopiero zamierzasz?

      Usuń
  23. dziękuje za odpowiedź = ) . Wcześniej miałem włosy długie do ramion, niedawno ostrzygłem je o praktycznie o połowę(ponieważ potrzebowałem mieć odpowiednią długość do nowej fryzury xD ) , zamierzałem codziennie stawiać lekkiego irokeza lecz wiem że spora część "magicznych" kosmetyków często szkodzi więc chciałem się upewnić. Mnie strasznie kiedyś zniszczyła suszarka i -tarcie ręcznikiem włosów-( to jest jeszcze gorsze niż suszarka) do tego stopnia że postanowiłem się zagłębić w wiedzę o włosach ; D . Obu teraz nie używam i stan włosów się poprawił o przynajmniej 60%, wcześniej to miałem dosłownie afro-hair. od jakiegoś czasu głównie stawiam na witaminy, minerały(te prawie wszystkie są w jajku) i czynniki mechaniczne(lepiej zapobiegać niż leczyć).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak - lepiej zapobiegać niż leczyć.
      Tarcie ręcznikiem jest też tragiczne dla włosów, prawie o tym zapomniałam. Dlatego nakładam turban z ręcznika na parę minut

      Usuń
  24. czy mogę używać co każde 2 tygodnie innego olekju, czy muszę iść za ciosem i używać tylko jednego?
    Troche chaotycznie napisane, przepraszam i pozdrawiam :)
    ps. cudowne włosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że lepiej trzymać się jednego, góra dwóch olejków. Efekty widać od razu, ale chyba lepiej systematycznie używać jednego rodzaju. Przynajmniej będziesz wiedziała czy Ci służy i jakie przynosi efekty przy długotrwałym używaniu. Pozdrawiam :)

      Usuń
  25. ja zauważam efekty nawet jak nałożę godzinę przed myciem :) staram siętego nie robić bo to zwykłe marnotrawstwo oleju i dlugotrwalsze olejowanie przynosi o niebo lepsze efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja też skusiłam się na olejowanie włosów. Wczoraj spróbowałam po raz pierwszy i użyłam do tego olejku ALTERA papaja i migdał bo wiele dziewczyn zachwalało go na forach. Jednak może włosy trochę się po nim puszą. Podobno dobór olejka powinien zależeć od porowatości włosa. Czy mogłabyś mi doradzić jak ją określić lub jaki olejek powinnam stosować skoro moje włosy tak reagują na papaje i migdały? a może efekt puszenia jest normalny przy początkowym stosowaniu? Bardzo proszę o pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej :)
      Niska porowatość włosów -
      Są to włosy raczej śliskie, wchłaniające mniejsze ilości wody. Właścicielki włosów o dokładnie domkniętych łuskach mogą śmiało powiedzieć, że ich czupryna jest bardzo mało podatna np. na rozjaśnianie, falowanie, kręcenie.

      Wysoka porowatość -
      Rozchylone łuski włosa przypominają otwartą szyszkę. Otwarta szyszka, zazwyczaj jest sucha. Pozostaje nam odpowiedzieć na pytanie: sucha, bo? Bo nieodżywiona, bo tak szybko jak kropelki rosy do niej wpadną tak szybko wyschną. Podobnie jest z naszymi włosami. Włosy o wysokiej porowatości to włosy często suche. Ich główną cechą jest szybkość wysychania, ale to zależy też od gęstości fryzury. Utrata wilgoci powoduje, że włosy z odchylonymi łuskami często są "sianowate", a nawet się elektryzują. Mogą być także kruche.

      Czytałam w jednym z komentarzy na którymś z blogów, że porowatość włosów można sprawdzić po obsypaniu włosa mąką. Następnie taki włos bierze się pod światło. Jeśli mąka gęsto przylega do włosa to mamy włosy wysokoporowate, w przeciwnym razie- jeśli mąka się ześlizgnęła to porowatość jest niska :)

      Dziewczyny o wysokiej porowatości włosów nie mogą stosować wszystkich olejków. Najlepiej nadadzą się dla takich włosów oleje jak:
      Poniżej przykłady olei łatwo dostępnych odpowiednich do włosów wysoko porowatych.

      Oleje jednonienasycone (zawierające kwas oleinowy omega 9)

      z orzechów macadamia 58%
      z orzechów archaidowych 60%
      ze słodkich migdałów 63% <3
      oliwa z oliwek 56% - może obciążać
      olej sezamowy 50%
      olej arganowy 42%

      Oleje wielonienasycone (kwas linolowy omega 6 i alfa-linolenowy omega 3)

      olej z wiesiołka 73% <3
      olej lniany 73% <3
      z nasion czarnej porzeczki 61%
      olej z pachnotki 75%
      olej z pestek dyni 60%

      Usuń
  27. Cześć.
    Czy używałaś kiedyś oleju Nigelle, w skład którego wchodzi czarnuszka, olej laurowy i oliwa z oliwek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, nie używałam, ale strasznie ciekawie brzmi. Aktualnie nakładam aloesowy ;)

      Usuń
  28. Rewelacjaaaa !!! Dzięki za porady a już myślalam, że mi nic nie pomoże i wydam fortunę na kosmetyki :)


    szczuplainaczej.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja też to robię tylko do oleju rycynowego dodaję żółtko, włosy są miękkie...Mam pytanie czy lepiej farbować farbą (kupuję taką z apteki nie pamiętam nazwy) czy henną?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od tego jaki efekt chcesz otrzymać. Henna fajnie pielęgnuje włosy, doda im blasku, pogłębi i przyciemni kolor, nada refleksów. Niestety kolor z każdym myciem się wypłukuje, efekt koloryzacji jest krótkotrwały. Poza tym nigdy nie wiadomo jaki kolor Tobie wyjdzie - potrafi za każdym razem wyjść inny odcień, choć używasz tej samej farby

      Usuń
    2. Farby chemiczne niszczą włosy i trwale zmieniają kolor włosa. Pozwalają jednak uzyskać większą gamę kolorów, rozjaśnić włos - czego henna nie potrafi. Dla ciemnych brunetek to jedyna opcja, żeby stać się blondynką lub rudzielcem.

      Usuń
    3. Wszystko więc jest kwestią indywidualną. Musisz sama wiedzieć, czego chcesz od produktu do koloryzacji i określić stan swoich włosów. Jeśli są zniszczone - nie ma co ich katować kolejną farbą chemiczną ;)

      Usuń
  30. Marzyłaś o prostej grzywce... Ja mam prostą i jej nie cierpię, ale niestety nie pasuje mi żadna inna... Wysokie czoło i pociągła twarz... Ale Tobie bardzo pasuje.
    Pozdrawiam,
    anusss

    OdpowiedzUsuń
  31. masz efekt jak od prostownicy normalnie;d
    też mam proste włosy z natury , nakładam na nie oleje ale nie mam jeszcze takiego super efektu jak ty :)

    OdpowiedzUsuń
  32. jestem zachwycona jakością i ilością informacji, bardzo szczegółowo i wyczerpująco rozpisałaś temat. brawo!

    OdpowiedzUsuń
  33. Hej! Mam pytanie. Chciałabym kupić sobie olejek rycynowy na porost włosów. Niestety czytałam na wielu stronach, że wysusza on włosy. To prawda? A może ty stosowałaś go kiedyś?
    Śliczne włoosy! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiscie, ze wysusza. olejek rycynowy mozna stosowac jako DODATEK do maseczek a nigdy sam ja sobie raz nalozylam zeby uzdrowic wlosy i siano jakie mialam po olejku nalozonym na cala to sie nie da opisac:)

      Usuń
  34. Dla mnie piękne włosy to bez grzywki, twarz w burzy włosów, bez skubania, obcinania itd. Ja bym zapuściła je na równi z wszystkimi. Najbardziej nie lubię jak twarzy nie można ukryć we włosach, czyli jedna fryzura non stop, grzywka. Byłoby ich znacznie więcej gdyby grzywka była do ramion. Spróbuj.

    OdpowiedzUsuń
  35. hej mam może troche głupie pytanie ale napisałas ze podgrzewasz olejek, czy robisz to po prostu w dłoniach czy w jakis inny sposób?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, nie jest głupie - nie każdy może znać odpowiedź na to pytanie.
      Olejek zagrzewam na dwa sposoby.
      Albo w rondelku na gazie, albo w gorącej kąpieli (wkładam buteleczkę do naczynia z gorącą wodą)

      Usuń
  36. Bardzo ładne, zadbane włosy. Są lśniące tak jak moje. Ja zawdzięczam to olejowaniu właśnie. Zaczęłam rok temu. Kupiłam olejek kokosowy, ze słodkich migdałów i amlę plus ze sklepu marokańskiego marokogust. Podeszłam sceptycznie, ale już po pierwszym zastosowaniu widziałam znaczącą różnicę. Włosy są przede wszystkim gładkie, nie puszą się, ładnie, naturalnie lśnią i bardzo się wzmocniły. Ja stosuję na suche włosy. Wcieram i pozostawiam tak na godzinę, dwie, niekiedy dłużej. Potem myję szamponem i nakładam odżywkę jak zwykle. Dla mnie olejowanie jest odkryciem, które na pewno nie zniknie z mojego domowego spa :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zdecydowanie lepiej wyglądasz z grzywką na bok:) Piękne włosiska :) tylko pozazdrościć:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Wyglądasz jak byś miała 18 lat:-) Ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo mi pomogłaś :) Odpowiedziałaś na wszystkie pytania których byłam ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Witam, ja zakupiłam olej rycynowy na skalp , zaczynam w weekend, zastanawiam sie nad oliwą z oliwek na całe włosy , ale delikatnie na mokro, stosuję teraz jedwab na końcówki, ale mam zamiar przerzucić się i zaolejować całe włosy którymś z olejków (odżywienie końcówek mi nie wystarcza)
    potem pomyślę nad olejowaniem włosków na sucho

    OdpowiedzUsuń
  41. Tutaj mój artykuł o olejowaniu, dopiero stawiam pierwsze kroki http://wp.me/p4jrLe-1T. Mniej dokładny to na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  42. jak długo aplikowałaś olejki na głowę żeby uzyskać efekt ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy w jakim stanie są Twoje włosy, u mnie efekty pojawiły się po ok 4 zastosowaniu olejku.

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :* Wasze słowa są dla mnie baaaardzo ważne!
Proszę o nie zostawianie SPAMU - takie komentarze będą usuwane.